okl 2020 08


okl 2020 07

 

Grudzień, święta Bożego Narodzenia oraz sylwester to niewątpliwie najlepszy okres dla sprzedawców wina – w tym czasie wartość wygenerowana ze sprzedaży tego trunku wzrasta o ponad połowę w porównaniu do średniej roku. Jednak spośród całej kategorii win – uwzględniając w tym: wino musujące i szampany, wina stołowe, wina deserowe, wermuty, napoje winopodobne – to ten pierwszy segment wyróżnia się największą sezonowością.

Odpowiadał on w 2018 r. za największy, bo aż blisko 4-krotny wzrost sprzedaży w ujęciu grudzień versus uśredniony okres od stycznia do listopada w sklepach małego formatu do 300 m2. Tym samym, grudniowy popyt na wino musujące i szampany jest największym motorem wzrostu sprzedaży całej kategorii win – przewyższa znacząco wpływy wina stołowego czy deserowego. Co więcej, w 2018 r. w sklepach małoformatowych do 300 m2 prawie 30% sprzedaży wolumenu tego segmentu przypadło na grudzień (szczególnie na tydzień poprzedzający zabawę sylwestrową). Nie oznacza to jednak, że klienci sklepów małoformatowych nie sięgają po tego typu trunki w pozostałych miesiącach. Z roku na rok w zauważalna jest zwiększona sprzedaż także poza sezonem. Bardzo dobrze widać to na przykładzie zyskującego coraz większą popularność prosecco, które w lecie sprzedaje się równie dobrze, co w grudniu zarówno w ujęciu wartościowym, jak i wolumenowym.
Wino musujące i szampany wyróżniają się także pod względem znaczenia dla całej kategorii win. W 2018 r. w sklepach małego formatu za 12% wygenerowanego obrotu ze sprzedaży wszystkich win odpowiadały właśnie wina bąbelkowe. Ponadto segment ten, podobnie do większości innych typów win (poza wermutami), pod względem sprzedanego wolumenu cechuje rozwój (choć nie tak znaczący, co rok temu). Jak wynika z danych CMR, w 2018 r. sprzedany wolumen tych trunków w sklepach małoformatowych był wyższy o 3% w porównaniu z rokiem ubiegłym, a obroty spadły w tym czasie o niecały 1%.

cmr 1
Sprzedaż win musujących i szampanów w sklepach małoformatowych jest silnie skoncentrowana. Liderem sprzedaży jest niezmiennie firma Ambra (właściciel marek Dorato, Piccolo, Cin&Cin czy MichelAngelo) – skupiająca blisko 1/3 udziałów wartościowych w 2018 r. Innymi ważnymi graczami pod względem wygenerowanej wartości w tym czasie byli Henkell & Co. (obecnie Henkell Freixenet) – m.in. Sowietskoje Igristoje, Raffaello, Mionetto Prosecco, a także Bartex (m.in. Bajkał Igristoje, Mogen David, Jantarskoje Igristoje) – obaj odpowiadali za odpowiednio ok. 11% i 10% obrotów kategorią. Na znaczeniu zyskała firma Bacardi Martini, której udziały w wartościowej sprzedaży wyniosły ponad 7%.
Popyt na wina musujące, który rośnie skokowo tuż przed końcem roku, wpływa znacząco na poszerzanie półek o nowe warianty oraz na liczbę sklepów prowadzących sprzedaż tego rodzaju trunków. W grudniu 2018 r. sklepy małoformatowe oferowały średnio 10 różnych win musujących, gdzie w przeciągu całego roku liczba ta wahała się między 5 a 6. W tym czasie można je było kupić w 96% sklepów małego formatu sprzedających wszystkie rodzaje wina.
W grudniu ubiegłego roku winem musującym, którym klienci małego formatu najchętniej witali nadchodzący nowy rok, było Sowietskoje Igristoje (białe półsłodkie 700 ml). Pojawiło się ono na co 5 paragonie z omawianą kategorią i odpowiadało za 9% udziałów wartościowych w sprzedaży całego segmentu win musujących oraz było dostępne w co drugiej placówce małego formatu sprzedającej wino. Lepsze obroty (11% udziałów wartościowych) odnotowało tylko wino od Ambry – Dorato Bianco półsłodkie 750 ml, które w koszyku miał co dziesiąty klient kupujący wino musujące.

Rynki Alkoholowe 12/2019

temat 08