okl 2021 07


okl 2021 06

 

Aura jesienno-zimowa i niskie temperatury za oknem powodują, że wielu polskich konsumentów woli celebrować wolne chwile w zaciszu domowym, a chłodne wieczory umilać sobie rozgrzewającymi trunkami alkoholowymi, takimi jak wino grzane. Nie dziwi zatem, że okres od października do marca to czas, w którym ich sprzedaż gwałtownie rośnie.
Jak pokazują dane CMR, w 2020 r. w sklepach małego formatu o powierzchni do 300 m2 znaczenie tego okresu dla sprzedaży było niebotyczne – odpowiada on za blisko 90% całkowitych rocznych obrotów (oraz sprzedanego wolumenu) tą kategorią, z czego sam grudzień za blisko 30%.

Wina grzane, pomimo przejściowego spadku sprzedaży wartości w 2021 r. o blisko 7%, w odróżnieniu od całej kategorii wina deserowego (zawierającej m.in. wina aromatyzowane i wzmacniane), zarówno pod względem wygenerowanej wartości, jak i wolumenu sprzedaży, cechuje dynamiczny rozwój w analizie 12-miesięcznego trendu sprzedaży kończącego się na październiku 2021 r. Za ten spadek odpowiada w dużej mierze sytuacja społeczno-ekonomiczna związana z pandemią koronawirusa i wprowadzane ograniczenia. Przełożyła się ona na zachowania konsumenckie, jednak nie została zahamowana przez zmniejszoną dostępność samego asortymentu win grzanych. W grudniu 2020 r. ponad połowa sklepów małego formatu prowadzących sprzedaż wina miało w swojej ofercie jakiś grzaniec. Popyt na wina rozgrzewające w okresie świątecznym nie wpływa jednak znacząco na poszerzanie półek o nowe warianty tych trunków. W grudniu 2020 r. sklepy małoformatowe sprzedające wina oferowały średnio 2 różne wina grzane, czyli zaledwie o 1 wariant więcej niż w ciągu pozostałej części roku. Jeśli już pojawia się tam jakiś wariant, to najczęściej w butelce o pojemności 1 l (co stanowiło blisko 100% wszystkich transakcji w grudniu 2020 r.).

cmr
Wino grzane jest także tą kategorią, która wyróżniła się znaczącą odpornością na spadki sprzedaży spowodowane pandemią koronawirusa. Pomimo że w okresie listopad 2019 r. – październik 2020 r. kategoria ta odnotowała spadek o ok. 10% w porównaniu do analogicznego okresu roku wcześniejszego (przy czym na uwagę zasługuje fakt, że poziom sprzedaży praktycznie zrównał się z odpowiadającym okresem listopad 2017 r. – październik 2018 r.), już w tym samym analizowanym przedziale czasowym bieżącego roku odniesionym do analogicznego okresu 2019 r. widoczny jest wartościowy wzrost sprzedaży o ponad 10%. Sytuację tę można wyjaśnić zmianą zwyczajów zakupowych pod wpływem panującej pandemii, zwiększeniem zainteresowania piciem trunków alkoholowych odpowiednich do podgrzewania w warunkach niskich temperatur i izolacji, ale także możliwością swobodnego ich zakupu. Wcześniejsze fale i wynikające z nich obostrzenia ograniczały ruch sklepowy, a aktualna IV fala pandemii, przynajmniej na razie, nie przełożyła się na obostrzenia, które mógłby osłabić wzrastający trend zakupowy grzańców. Jeśli nakładane obostrzenia nie zmienią się drastycznie, można spodziewać się, że za sprawą zarówno uzyskanego dotychczas wyniku, jak i najbliższych (kluczowych) miesięcy dla grzańców, 2021 r. zamknie się znacznie lepszym wynikiem, a być może nawet, rekordowym na przełomie ostatnich 4 lat.
Sprzedaż wina grzanego od wielu lat jest silnie skoncentrowana. Najpopularniejszą marką win grzanych od lat pozostaje Grzaniec Galicyjski – marka firmy JNT Group, posiadającej w swojej ofercie także innego popularnego grzańca – Zbójeckie Grzane – tym samym sytuując tego producenta jako lidera segmentu win grzanych. Odpowiadał on w grudniu 2020 r. za blisko 80% udziałów wartościowych w sklepach małoformatowych, a jego produkty dostępne były dostępne w 90% sklepów prowadzących sprzedaż win grzanych. Innym ważnymi graczami byli Mix i Henkell Freixenet Polska (w analizowanym okresie osiągnęli odpowiednio ok. 10% i 2% udziałów wartościowych w rynku wina grzanego, przy czym dystrybucja obu z nich była zdecydowanie węższa – nie przekraczała 25%).

Rynki Alkoholowe 1/2022

temat 07


degustacja banner