okl 2020 10


okl 2020 09

 

Marcin Zalewski, Senior Brand Manager Ballantine’s Polska odpowiadał na pytania Marcina Burzyńskiego

— Marka Ballantine’s należy do najbardziej znanych i najlepiej sprzedających się na świecie. Na czym polega sekret sukcesu tej whisky w naszym kraju?
Sukces marki w Polsce sięga kilku dekad wstecz. Ballantine‘s to whisky rozpoznawalna i bardzo lubiana także w innych europejskich krajach. Konsumenci docenili jej smak oraz konsekwencję w ciągłości produkcji. Zaufały nam miliony ludzi, którzy degustują ją w najróżniejszych okolicznościach – od celebracji ważnych momentów w życiu, po wieczorny relaks czy sobotnią imprezę w gronie przyjaciół. Oni nie mogą się mylić. To zadowoleni konsumenci są naszym największym sukcesem, a jako brand konsekwentny w działaniach, gwarantujemy niezmienną jakość i szeroką ofertę. Wszystko to w przystępnej cenie.

— Jak długo w Polsce potrwa jeszcze boom na whisky? Czy pandemia koronawirusa wpłynęła na zmiany trendów względem whisky wśród polskich konsumentów?
Rosnące zainteresowanie kategorią widzimy już od dłuższego czasu, więc nie określałbym tego mianem „boomu”, a raczej ewolucji rynku. Coraz więcej osób otwiera się na smak whisky, często wybierając ją zamiast innych alkoholi. Jeśli chodzi o pandemię koronawirusa – minęło zbyt mało czasu, aby móc oceniać jej wpływ na zmiany trendów w poszczególnych segmentach. Z pewnością zauważyliśmy, że konsumenci są wierni markom, które znają od lat, jak np. Ballantine’s. Obserwujemy również wciąż rosnący trend premiumizacji w kategorii alkoholi – Polacy wolą zapłacić więcej za dobrą jakość produktu.

— No właśnie – jak wygląda sprzedaż whisky Ballantine’s w Polsce? Jak nasz kraj wygląda na tle innych, do których trafia whisky Ballantine’s?
Na polskim rynku zdecydowanie dominuje szkocka whisky. Jest to efekt m.in. rozbudowanej oferty w różnych segmentach – od ekonomicznego do prestiżowego. To pozwala dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Ballantine’s jest liderem rynku whisky w Polsce, Ballantine’s Passion jako stosunkowo nowy produkt w naszym portfolio stale się rozwija, a Ballantine’s Brasil jest numerem jeden kategorii alkoholi na bazie whisky z nutami smakowymi – w tym wariancie nie mamy sobie równych nawet w porównaniu z innymi krajami. Jako ciekawostkę mogę podać, że Polska jest pierwszym rynkiem, na którym można było kupić nowość – Ballantine’s 7YO Bourbon Finish, jeszcze przed globalną premierą. To cieszy i zobowiązuje. Wierzymy, że takie decyzje i działania pozytywnie wpływają na rozwój rynku oraz nastawienie konsumentów.

— Wszystkie te warianty przelewane są jednak w te same, charakterystyczne butelki. Z ich kształtem wiąże się pewna ciekawa historia... Czy kiedykolwiek rozważano jej zmianę?
To prawda, za naszymi butelkami stoi pewna historia – prostokątny kształt idealnie wpasowywał się w torby amerykańskich sprzedawców, co szczególnie w okresie prohibicji było dla nich pomocne. Wieloletnia tradycja to w branży whisky ogromna zaleta, dlatego na całe szczęście nie było jak dotąd większych zmian. Mam nadzieję, że charakterystyczny kształt butelki, chevron oraz znak B zostaną z nami na zawsze. Wyjątek stanowią malty Ballantine’s, których w Polsce mamy 3 warianty: Milltonduff, Glenburgie i Glentauchers. Te przelewane są do eleganckich okrągłych butelek.

— Wracając do nowości… Wspomniałeś, iż w ostatnim czasie portfolio marki Ballantine’s zostało wzbogacone o Ballantine’s 7YO Bourbon Finish – co wyróżnia tę whisky? Co charakteryzuje ją pod względem aromatu i smaku?
Ballantine’s 7YO Bourbon Finish to pierwszy taki produkt w naszym portfolio. Po skomponowaniu blendu, jest on przelewany ponownie do specjalnie wyselekcjonowanych przez Master Blendera beczek po bourbonie, w których leżakuje nabierając ostatecznego charakteru. Wyczuwalne w niej nuty smakowe to słodycz wanilii, czerwone jabłka i toffi. Jest to whisky delikatna i słodkawa na tzw. finiszu. Jesteśmy przekonani, że również ta wersja znajdzie swoich amatorów.

— Skoro Polska to pierwszy rynek, w którym został wprowadzony ten 7-letni trunek, to Wasi konsumenci dopiero go poznają. W jaki sposób najlepiej próbować Ballantine’s 7YO Bourbon Finish, aby wydobyć jej charakterystyczny smak?
Degustacja whisky to najczęściej odkrywanie samego trunku z odrobiną wody, która pozwala nam go „otworzyć” i uwolnić nuty smakowe oraz zapachowe. W takiej formie proponuję spróbować na początek, by faktycznie poznać pełnię Ballantine’s 7YO. Warto degustować go także na lodzie lub w klasycznym drinku Old Fashioned. Dobrze sprawdzi się również z dodatkiem jakościowego napoju – osobiście jestem wielkim fanem świeżo tłoczonego soku jabłkowego. Tę whisky możemy łączyć na wiele sposobów, ale przede wszystkim polecam ją pić w taki, jaki najbardziej odpowiada indywidualnym preferencjom.

— Ballantine’s ma już w swojej ofercie ciekawe smakowe trunki. Wersja Ballantine’s Brasil została wzbogacona smakiem brazylijskiej limonki, a Ballantine’s Passion owocami egzotycznymi. Do kogo kierowane są te produkty? Wśród koneserów jest wielu przeciwników wprowadzania na rynek smakowych wersji whisky...
To ciekawa teoria, by tego nie robić, gdyż reakcje konsumentów potwierdzają, że jednak warto. W Polsce wśród alkoholi smakowych dominują wódki, ale widać także rosnące zainteresowanie nowymi wersjami whisky o aromatach, np. owocowych. Zupełnie inaczej jest na rynku amerykańskim – tam sprzedaż takich trunków jest wyższa niż smakowych wódek. Takie są trendy, a Ballantine’s śledząc je, dostosowuje ofertę – to w końcu bardzo dynamiczny rynek i warto odpowiadać na jego bieżące potrzeby. Szanujemy także konserwatywne podejście do whisky, stąd w portfolio takie produkty jak Ballantine’s Finest, wytwarzana niezmiennie według tego samego, oryginalnego przepisu z 1910 r. Uważamy jednak, że whisky to już nie tylko trunek dla elit do rozmowy przy kominku o ważnych sprawach. To produkt premium, po którego sięga coraz więcej Polek i Polaków przy różnych okazjach. Ballantine’s Passion oraz Ballantine’s Brasil kierowane są do wszystkich pragnących świeżości i nowości w prostej postaci. Z obu wariantów można łatwo i szybko przygotować smaczne drinki na imprezę. Do pierwszego idealnie sprawdzi się gazowany napój pomarańczowy, Ballantine’s Brasil natomiast warto zmieszać z lemoniadą lub gazowanym napojem limonkowym.

— Jeśli jesteśmy przy imprezach – Ballantine’s oprócz nowości produktowych często zaskakuje interesującymi kampaniami związanymi m.in. z muzyką. Czy marka w najbliższym czasie również planuje nową odsłonę takich działań w Polsce?
Planujemy nową kampanię, która rozpocznie się pod koniec września. Chcemy, by hasło „Stay True”, które jest mocno związane z marką Ballantine’s, nabrało nowego, jeszcze szerszego wymiaru. Przygotowujemy szereg aktywności – mamy nadzieję, że spodobają się one naszym konsumentom. Będą odważne i szczere, tak jak wszystko co robimy. Zapraszam do śledzenia marki, bo pod koniec tego roku naprawdę sporo będzie się działo.

— Dziękuję za rozmowę.

Rynki Alkoholowe 9/2020

temat 10