okl 2020 07


okl 2020 05 06

 

Pandemia koronawirusa SARS-Cov-2 trwa w najlepsze (albo raczej w najgorsze) i nie widać jej końca. Sytuacja ma oczywiście wpływ także na branżę alkoholową i podejmowane przez nią działania. Agencja ratingowa Moody’s Investors Service przewiduje, że zyski największych firm spirytusowych, takich jak: Diageo PLC, Pernod Ricard SA, Remy Cointreau SA, Heineken NV oraz Carlsberg Breweries A/S, w 2020 r. spadną o 15-30%. Powrót d wzrostu zysków ma już jednak nastąpić w 2021 r.

Francuskie domy koniakowe od początku epidemii podjęły inicjatywy mające na celu wsparcie walki z koronawirusem. Stąd też postanowiono stworzyć 8 tys. butelek o pojemności 500 ml płynu dezynfekcyjnego do rąk dla lekarzy, aptek, domów opieki w regionach Charente i Charente-Maritime. Dodatkowo do szpitali i lokalnych laboratoriów dostarczono 40 tys. masek ochronnych.
Muzeum grappy w Schiavon można zwiedzać wirtualnie. W ten sposób da się zobaczyć choćby najstarszą zachowaną butelkę włoskiej brandy na świecie.
Pomagać można także inaczej. Mike Mbuyi Sonko, gubernator Nairobi w Kenii rozdał potrzebującym paczki, w których obok podstawowych produktów żywnościowych znalazły się też butelki koniaku Hennessy. Stwierdził później, że trunek służy do dezynfekcji gardła. Rząd Kenii oraz producent koniaku skrytykowali polityka za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o rzekomej skuteczności spożycia alkoholu w walce z koronawirusem.
Familia Torres, znany producent wina, przekazała łącznie 30 tys. masek ochronnych na rzecz walki z epidemią. Trafiły one do: konsorcjum opieki zdrowotnej obsługującego obszary Alt Penedès i Garraf, do 12 domów opieki oraz stowarzyszenia emerytów Familia Torres. Firma przekazała również swoje zasoby technologiczne – wytwórnia win używa drukarek 3D do wytwarzania przyłbic ochronnych.
Mimo licznych inicjatyw winiarze we Francji obawiają się, że epidemia spowoduje liczne bankructwa m.in. poprzez braki płynności, problemy ze sprzedażą, kłopoty z łańcuchem dostaw czy spadki cen. Stąd też zwrócono się do instancji europejskich o pomoc w destylacji, magazynowaniu win i zmniejszeniu wydajności produkcji. Według szacunków, w wyniku zamknięcia restauracji i ograniczonych możliwości logistycznych na świecie zmarnować może się nawet 1 mld l wina. Dlatego eurodeputowany Eric Andrieu zwrócił się do Komisji Europejskiej o zezwolenie na destylację etanolu z wina. Nadwyżki mogłyby stać się źródłem surowca do produkcji środków dezynfekujących. To pomogłoby niektórym winiarzom utrzymać płynność finansową. Zwłaszcza, że obostrzenia związane z pandemią mają również wpływ na wzrost kosztów pracy w winnicach. Jednocześnie wśród Francuzów popularne stały się wirtualne spotkania za pośrednictwem komunikatorów internetowych w celu wspólnego picia wina. Uczestnicy degustacji umawiają się wcześniej, jaki trunek będą piły w tym samym czasie, a potem wymieniają się opiniami na jego temat. Powstała nawet specjalnie dedykowana takiej aktywności grupa na Facebooku. Z kolei 27. edycję winiarskiego Concours Mondial De Bruxelles przeniesiono z Belgii do czeskiego Brna.
W Delhi (Indie) wraz z luzowaniem ograniczeń w sklepach, aby zapobiec zbyt dużemu gromadzeniu się osób, wprowadzono podatek od alkoholu w wysokości 70%. Policja musiała bowiem rozganiać tłumy pod punktami sprzedaży monopolowej. W niektórych stanach Indii przed sklepami ustawiały się kilkusetosobowe kolejki po alkohol. Rozważany jest więc też pomysł odwołania poluzowania zasad. W Republice Południowej Afryki zakaz sprzedaży alkoholu obowiązywał przez 2 miesiące. Niedawno jednak został zniesiony, co także spowodowało kolejki przed sklepami monopolowymi.
Po tym, jak czasowo zamknięto browary i firmy dystrybucyjne w Meksyku, praktycznie całkowicie wyhamował eksport piwa z tego kraju. Niedobory są widoczne także na rynku wewnętrznym.
Z Wielkiej Brytanii dochodzą sygnały, że tamtejsze puby mogą pozostać zamknięte aż do Bożego Narodzenia. Wiele z 48 349 istniejących obecnie tam lokali nie przetrwa takiego rozwiązania, co odbije się mocno także na branży piwnej.
Kilka małych browarów w Brukseli oferuje dostawy swoich produktów do domów klientów i zachęca do kupowania piwa przez Internet. Karton liczący 24 butelki to koszt ok. 50 euro. W kwotę wliczona jest dostawa towaru rowerem. Niektóre z browarów zaoferowały, że przekażą część zysków ze sprzedaży szpitalom w Brukseli, żeby pomóc w walce z epidemią. Liczba zamówień piwa do domu w Belgii wyraźnie wzrosła w ostatnim czasie.
Francuski związek piwowarów Brasseurs de France poinformował, że do utylizacji trafi ponad 10 mln l przeterminowanego piwa, którego nie wypili konsumenci. Od marca 2020 r. ok. 70% browarów we Francji odnotowało spadek obrotów o min. 50%. Tymczasem właściciel browaru Willinger w Niemczech rozdał za darmo 2,6 tys. l piwa, aby się nie zmarnowało i jednocześnie przygotować zbiorniki do nowej produkcji.


Browary rzemieślnicze na świecie postanowiły połączyć siły powołując wspólny projekt dla ratowania gastronomii pod nazwą AllTogether. Część dochodów ze sprzedaży specjalnego #AllTogetherBeer przeznaczona zostanie na wsparcie światowego kraftu i całej browarowo-restauracyjnej społeczności. Do inicjatywy dołączył m.in. wrocławski Browar Stu Mostów.
Tymczasem w Polsce wszystkie sektory branży alkoholi wciąż apelują o zmiany w prawie i zgodę na sprzedaż internetową swoich produktów. Na razie jednak rząd nie podjął w tym kierunku żadnych działań. Pewnym problemem może być też spadek dostępności CO2 służącego do nasycania piwa. Uderzy to zwłaszcza w mniejsze przedsiębiorstwa.
Spowodowane pandemią wyraźnie gorsze wyniki odnotował Browar Czarnków. Spadek przychodów za I kwartał 2020 r. w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. wyniósł aż 43,1%. Problem jest do tego stopnia poważny, że spółka podjęła decyzję o całkowitym zaprzestaniu produkcji w Czarnkowie i skupieniu się na działalności zakładu w Kamionce koło Chodzieży. W celu minimalizowania skutków pandemii oraz realizacji planu restrukturyzacyjnego spółka wystąpiła z wnioskami do ZUS i US odnośnie rozłożenia zaległości podatkowych na raty, a także do Powiatowego Urzędu Pracy w sprawie dofinansowania do części wynagrodzeń pracowników oraz części składek ZUS. Co ważne, część z wniosków została rozpatrzona pozytywnie.
Kolejni producenci przyłączają się do akcji odbioru na własny koszt niesprzedanego piwa z zamkniętych lokali. Wśród nich jest Browar Fortuna, Browar Bojanowo oraz rzemieślniczy Browar Kraftwerk. Z kolei Browar Kormoran zmienił proces technologiczny produkcji piwa świeżego, by wydłużyć jego datę przydatności do spożycia z 30 dni do 6 miesięcy. Warto wspomnieć, że Ministerstwo Finansów chce umożliwić producentom złocistego trunku skorzystanie z ulgi w akcyzie. Przysługiwałaby ona w przypadku zniszczenia piw, które przekroczyły termin przydatności do spożycia.
Grupa Żywiec wspólnie z partnerami (m.in. Owens Illinois, Can Pack i Werner Kenkel) przygotowała 0,5 mln opakowań napoju bezalkoholowego bez marki, którego pierwsze partie trafiły nieodpłatnie do ok. 100 placówek medycznych na terenie Polski. Firma chce w ten sposób podziękować wszystkim, którzy dbają o zdrowie i bezpieczeństwo Polaków.
Ze względu na pandemię firma Lech Browary Wielkopolski zrezygnował nawet z organizowania tegorocznych uroczystości jubileuszowych. W zamian Kompania Piwowarska m.in. przygotowała dla branży gastronomicznej przewodnik poświęcony tarczy antykryzysowej, który ma ułatwić zrozumienie wszystkich zawiłości prawnych. Firma odbierając na swój koszt niesprzedane piwo oraz wydłużając terminy płatności zmniejszy obciążenia dla 9 tys. lokali łącznie o ok. 5,6 mln zł. Jednocześnie prowadzony jest nieprzerwanie bezpłatny, profesjonalny serwis instalacji do piwa, by przygotować je do ponownego uruchomienia, gdy umożliwi to sytuacja epidemiczna. Pracownicy Kompanii Piwowarskiej przekazali ok. 78 tys. zł na rzecz funduszu interwencyjnego Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy oraz 260 tys. puszek napoju bezalkoholowego B-life dla służby zdrowia w miejscowościach, gdzie swoje oddziały ma firma. Trzy palety trafiły także do strażaków walczących z pożarem Biebrzańskiego Parku Narodowego. Pracownice poznańskiego laboratorium w Lech Browary Wielkopolski zorganizowały też szycie maseczek wielorazowego użytku dla pracowników browaru i do dzielenia się z innymi potrzebującymi. Kompania Piwowarska po zawieszeniu działalności spowodowanym epidemią kornawirusa ponownie uruchomiła również skup butelek zwrotnych w pobliżu browaru na poznańskim Franowie. Każdy, kto chce zwrócić butelki jest jednak proszony o założenie maseczki ochronnej i rękawiczek. Wprowadzono także limit 100 butelek zwracanych przez 1 osobę na dobę.
Widać również dostosowywanie się marek z komunikacją reklamową i medialną do bieżącej sytuacji. Przykładowo piwo Okocim jest promowane spotem „Będzie OK”, a marka Harnaś uspokaja, że „wiatr w końcu kiedyś przestanie wiać”. Natomiast przedstawiciele marki piwnej Piast zauważyli, że wymiana kapsli i zawleczek do puszek na nagrody w trwającej loterii może być utrudniona. W związku z tym proszą o zachowanie wygrywających kapsli i kluczyków oraz gwarantują, że wszystkie wygrane zostaną uznane.


Do powiększającego się grona odwołanych z powodu pandemii imprez dołączył także tegoroczny festiwal Oktoberfest w Monachium. W 2020 r. miał on się rozpocząć 19 września i potrwać do 4 października. Za to tegoroczne targi World Bulk Wine Exhibition Asia w chińskim Yantai (12-13 lipca) zaproponowały także innowacyjną wirtualną wystawę win. To nic innego, jak internetowy system handlu, w którym winiarnie mogą nawiązać bezpośredni kontakt z kupującymi za pośrednictwem technologicznego systemu komunikacji wirtualnej i bez fizycznego udziału w samej imprezie.
Jak widać, odpowiedzią na pandemię mogą być imprezy odbywające się za pośrednictwem Internetu. Niemal 100 tys. odbiorców odnotowała I edycja Festiwalu Polskie Wino online. Wirtualna inicjatywa odbywała się przez 4 dni na Facebooku winnicy Dwór Sanu. W programie były m.in. odwiedziny w 12 polskich winnicach, liczne rozmowy i dyskusje z sommelierami oraz branżowymi dziennikarzami. Wydarzenie zebrało pozytywne opinie, a jego następstwem było przeprowadzenie także Festiwalu Polski Cydr online czy kolejna inicjatywa – „Lubuskie winnice online”. Z powodu braku zamówień do restauracji i hurtowni dochody polskich winiarzy w marcu, kwietniu i maju były mniejsze nawet o ok. 60%. Obecnie większość ze 150 winnic na Podkarpaciu znów przyjmuje turystów. Przy zwiedzaniu wciąż obowiązują jednak obostrzenia sanitarne. Są też inne działania w celu pozyskania nowych kanałów dystrybucji. Fundacja Winiarnie Zamojskie zainicjowała akcję „Wspierajmy Polskie Winiarstwo”, mającą na celu udostępnienie win pochodzących od małych producentów w największej sieci sprzedaży win premium – Centrum Wina. Za to radni Warszawy przyjęli nową uchwałę zakazującą spożywania alkoholu w miejscach publicznych, gdzie do tej pory stosowano odstępstwo od tej reguły. Chodzi tu oczywiście o wybrzeże Wisły. Nowe prawo ma obowiązywać od 1 lipca 2020 r. do odwołania
Epidemia niesie też za sobą pozytywne skutki. Jak się okazuje, z powodu zamknięcia granic i ograniczeniu ruchu, zmalał przemyt alkoholu do Polski. Poza tym przestępcy mają ograniczony dostęp do taniego alkoholu etylowego, gdyż nastąpił gwałtowny wzrost zapotrzebowania na skażony spirytus do produkcji płynów dezynfekujących. Tymczasem Krajowa Administracja Skarbowa jednocześnie kontynuuje przekazywanie nielegalnego alkoholu szpitalom czy placówkom medycznym. To już łącznie ok. 100 tys. l. Część zostanie też wykorzystana do odkażania miejsc użyteczności publicznej tj. ciągów komunikacyjnych, przystanków autobusowych i ławek, a także do dezynfekcji zewnętrznej.
Dane ze sprzedaży detalicznej alkoholu w marcu i kwietniu br. w Polsce przeanalizowała agencja Nielsen. W porównaniu do tego samego okresu w 2019 r. ilościowe spadki zanotowały alkohole mocne (-3%, w tym wódka -4%, a tzw. małpki -8%, ale rum zanotował wzrost o 31%, a gin o 25%), piwo (-2%, ale piwo bezalkoholowe wzrost o 30%), likiery mleczne (-14%), a w przypadku wina nastąpił wzrost (1%, w tym wina spokojne o 4%, wina musujące ogólnie spadek -5%, ale prosecco wzrost o 9%, a szampan o 19%). Co ciekawe, odnotowano wzrosty wartościowe dla alkoholi mocnych (2%), wina (3%) i piwa (6%). Te dane przeczą opiniom, że Polacy w czasach pandemii sięgną po tańsze trunki, choć widać ogólnie spadek ich sprzedaży. Warto jednak poczekać na dokładne dane za dłuższy okres trwania pandemii.

Rynki Alkoholowe 5-6/2020

temat 08