okl 2020 04


okl 2020 03

 

Luca Serena, international export manager w Terra Serena, odpowiadał na pytania Marcina Burzyńskiego

— Jaka jest geneza marki Terra Serena?
Marka Terra Serena odzwierciedla wartości rodzinnej firmy Serena Wines 1881: tradycję, innowację, przedsiębiorczość. Widać to już w nazwie. „Terra” znaczy „ziemia”. A więc ważna jest dla nas mocna więź z ziemią, z której wyrasta firma – prowincja Treviso, gdzie powstają wysokiej jakości wina, jak słynne prosecco posiadające swoich miłośników na całym świecie. „Serena” podkreśla z kolei związek z historią rodziny winiarzy w już piątym pokoleniu. To słowo ma także znaczenie bardzo pozytywne, wróżące sukces. I w 100% włoskie, ponieważ „Serena” w języku włoskim to przymiotnik rodzaju żeńskiego o znaczeniu: spokojna, słoneczna, bezchmurna. To również żeńskie imię. Ta marka to zatem gwarancja bezpiecznego, pewnego i dobrego pod względem jakości wyboru, idealnego dla osób chcących delektować się każdym momentem.

— Ostatnio w Polsce zauważalna jest moda na prosecco. Z czego ona wynika? Dlaczego akurat prosecco, a nie szampan czy cava? Jak długo jeszcze potrwa ta moda?
Prosecco to wino „pijalne”, łatwe w odbiorze i zakupie, a dzięki przystępnej cenie – dostępne dla wszystkich. Jego musujący i czytelny charakter jest idealny dla każdego, nawet jeśli ktoś nie jest znawcą wina lub zwykle sięga po inne trunki. Cava i szampan są zwykle kojarzone z formalnymi spotkaniami, z kolei prosecco to produkt, który można pić o każdej porze dnia – sprawdzi się zarówno jako towarzysz ważnych chwil, jak również bez szczególnej okazji. Ten trend wciąż rośnie i mamy nadzieję, że utrzyma się jeszcze przez długi czas.

— Czy wykorzystywanie prosecco jako składnika koktajli przyczyniło się do jego popularności?
Tak, zdecydowanie. Aż 50% konsumpcji prosecco to wynik mody na drink Aperol Spritz, a ten koktajl jest coraz bardziej popularny w każdej grupie wiekowej, nie tylko wśród młodych. Rozpowszechnia on sławę prosecco, gdyż ludzie są ciekawi, co piją w tym smacznym drinku.

— Czy prosecco ma szansę stać się pierwszym sylwestrowym wyborem Polaków zamiast innych win musujących?
Oczywiście! To kwestia czasu i panujących trendów. Prosecco będzie gwiazdą świąt w tym i w kolejnym roku.

— W jaki zatem sposób wytwarza się prosecco?
Prosecco powstaje metodą Charmata, co oznacza, że wtórna fermentacja zachodzi w specjalnych stalowych tankach o różnej pojemności – od 50 hl do 1000 hl – zwanych autoklawami. Cały proces jest ściśle kontrolowany, a wino utrzymywane w określonej temperaturze i pod określonym ciśnieniem. To najważniejsza różnica między prosecco a szampanem, który wtórną fermentację odbywa w butelkach. Cały proces wpływa na bukiet smakowy wina. Dzięki temu prosecco zachowuje swój świeży, lekki, owocowy charakter.

— Prosecco jest produkowane w kilku włoskich regionach. Szczególną rolę odgrywa tu Conegliano Valdobbiadene. Dlaczego?
Conegliano i Valdobbiadene to tradycyjne regiony produkcji prosecco. Ziemia i panujący tu klimat, czyli tzw. terroir, czynią ten region wyjątkowym i idealnym pod tego rodzaju winnice. Prosecco Superiore – a więc wyższe klasą, lepsze – to adekwatna nazwa apelacji dla wina, które pochodzi z regionu Conegliano Valdobbiadene, ponieważ warunki tu panujące wpływają na wysoką jakość produktu.

— A czym różnią się od siebie prosecco brut, extra-dry, dry i demi-sec?
Te określenia bywają często mylone przez polskiego konsumenta. Klasyfikacja oparta jest bowiem o zawartość cukru resztkowego w docelowym winie. Zwykle, gdy konsument widzi na etykiecie słowo „dry”, może nabyć przekonania, że w winie nie ma w ogóle cukru, ale w przypadku prosecco jest zupełnie inaczej. A więc wygląda to następująco: brut – wino wytrawne o zawartości 8-12 g cukru resztkowego na 1 l, extra-dry – wino wytrawne o zawartości 13-20 g cukru resztkowego na 1 l, dry – wino półwytrawne o zawartości 21-30 g cukru resztkowego na 1l, demi-sec – wino półsłodkie o zawartości 31-50 g cukru resztkowego na 1 l.

— Od 2009 r. dla winorośli prosecco stosuje się synonim glera. Czy była to decyzja uzasadniona?
Glera to nazwa szczepu winogron, prosecco to nazwa wina, która stała się także określeniem dla apelacji. Nie wszyscy mają świadomość, że nazwa szczepu brzmi glera. Większość konsumentów nazywa to wino po prostu prosecco. To świadczy, jak zakorzenioną tożsamość posiada ten trunek.

— Co ciekawe, szczep glera przywędrował do Włoch ze Słowenii. Czy zatem prosecco mogło powstać tylko we włoskich warunkach?
Zdecydowanie tak. Różnicę stanowią warunki glebowe i klimatyczne. I jak wspomnieliśmy wcześniej, są to niepowtarzalne i fundamentalne czynniki, które pozwalają na produkcję doskonałego prosecco.

— Prosecco Terra Serena możemy znaleźć w portfolio firmy Vinex Slaviantsi Poland. Co wyróżnia ten produkt na tle innych?
Jakość winogron z prowincji Treviso, prawdziwa pasja i doświadczenie naszych enologów, zaawansowane technologie, których używamy przy produkcji prosecco oraz historia i tradycja firmy założonej w 1881 r. Wszystkie te czynniki budują siłę rodziny Serena.

— Czym zatem różni się Terra Serena Prosecco Spumante od Terra Serena Prosecco Frizzante?
Po pierwsze, mamy tu do czynienia z innym czasem fermentacji: 21 dni dla prosecco frizzante, 35 dni dla prosecco spumante. Po drugie, różne ciśnienie: 5 barów dla prosecco spumante oraz 2,5 bara dla prosecco frizzante. Poza tym oba wina produkowane są z tych samych winogron, starannie wyselekcjonowanych, zbieranych przy ściśle określonych procedurach w prowincji Treviso.

— Z jakimi daniami prosecco komponuje się najlepiej?
Prosecco extra-dry, które Polacy wybierają najczęściej, pasuje doskonale do ryb i dań na bazie warzyw, np. makaronów z krewetkami i cukinią albo risotto z owocami morza. Smakuje doskonale także jako aperitif oraz z przekąskami.

— A do jakich dań kuchni polskiej pasuje prosecco?
Właściwie już zaczynając od śniadania, gdzie do jajecznicy z wędzonym łososiem lub jajek po benedyktyńsku, możemy podać prosecco. Również kanapki z jasnego pieczywa z suchymi wędlinami, pstrągiem, białymi kremowymi serami zyskają na smaku dzięki prosecco. Zbliżający się okres bożonarodzeniowy stoi w Polsce pod znakiem ryb. To idealny czas, by na stole zagościło to wino przy takich daniach, jak: pstrąg w galarecie, karp, dorsz czy morszczuk, które często pojawiają się na polskich stołach, ale też przy warzywach czy pieczonym kurczaku. Terra Serena Giassà, z większą wyczuwalną słodyczą pasuje idealnie do deserów, owoców i oczywiście samo – bez jedzenia. Polacy pokochali także „deski serów” i „deski wędlin”. A prosecco sprawdzi się też znakomicie na kameralnych spotkaniach towarzyskich w domu, przy przekąskach i rozmowach o życiu.

— Dziękuję za rozmowę.

Rynki Alkoholowe 12/2019

worldfood2020 2