okl 2021 07


okl 2021 06

 

XVI Degustacja Wódek organizowana przez miesięcznik „Rynki Alkoholowe” jest już za nami, a jej rostrzygnięcia są w tym roku wyjątkowo ciekawe i nieoczywiste. Na produkty wyróżnione w tej edycji konkursu na pewno warto zwrócić uwagę.
Trzeci rok z rzędu konkurs został przeprowadzony w sposób zdalny. Jurorzy otrzymali próbki trunków oznaczone tylko numerkami i każdy z nich indywidualnie oceniał, który produkt najbardziej zasługuje na medal. Następnie swoje oceny przesłali do naszej redakcji, gdzie nastąpiło podliczenie przyznanych punktów.
W tym roku do rywalizacji przystąpiło 19 produktów zgłoszonych przez 9 firm działających w Polsce: Bayadera Group, Cerville Investments Sp. z o.o., Grochowica Polska Sp. z o.o., IZI – Alkohole Regionalne, Partner Center Sp. z o.o., Pasieka Jaros Sp. z o.o., Podkarpacka Destylarnia Okowity, Pravda Sp. z o.o., Trend Spirits Sp. z o.o.

W odróżnieniu od ostatnich konkursów do rywalizacji przystąpiło więcej produktów smakowych niż czystych. Ale i konsument lubi przecież spróbować nowych rzeczy, więc na rynku też coraz więcej smakowych wariantów znanych marek. W tegorocznej Degustacji Wódek można również zauważyć trend rzemieślniczy. Duży odsetek zgłoszonych trunków pochodził bowiem od małych i mniej znanych powszechnie producentów.
Choć regulamin konkursu wskazuje, iż tylko zwycięzca kategorii otrzyma medal, ze względu na wysoki poziom zgłoszonych trunków jurorzy zdecydowali o przyznaniu dwóch medali w każdej z trzech kategorii. A ocen degustacyjnych dokonywali: Ryszard Berent (długoletni prezydent Stowarzyszenia Polskich Barmanów, a obecnie skarbnik Międzynarodowego Stowarzyszenia Barmanów), Łukasz Klesyk (dziennikarz kulinarny i alkoholowy) oraz Jerzy Warlikowski (znawca i koneser alkoholi, przedstawiciel Kartel Press Sp. z o.o. – wydawcy miesięcznika „Rynki Alkoholowe”). Mariusz Kapczyński, nasz czwarty „etatowy” juror od pierwszej edycji konkursu, ze względu na natłok wyjazdów służbowych (po włoskich i polskich winnicach) tym razem nie mógł zasilić konkursowej komisji. W odniesieniu do doświadczeń degustacyjnych z poprzednich edycji wyraził jednak przekonanie, że pozostali członkowie jury na pewno i tym razem dokonali słusznego wyboru.
W kategorii wódek czystych (i co ciekawe, także w całej tegorocznej degustacji) najwięcej jurorskich punktów zgromadziła Rada Special od ukraińskiego producenta Bayadera Group. Medal przyznano również wódce Odvaga (Pravda Sp. z o.o.).
Tym razem najmocniejsza rywalizacja miała jednak miejsce w kategorii wódek smakowych i smakowych wyrobów spirytusowych. To właśnie z tego powodu niektórzy producenci i dystrybutorzy musieli poczuć prawdziwe rozczarowanie, ale za to zwycięzcy mają tym większą satysfakcję. Przekrój zgłoszonych produktów nie ułatwiał jurorom decyzji, ale musieli oni zmierzyć się z tym zadaniem i wybrać najlepszy ich zdaniem trunek. A oceniali tu wódki, giny (w tym smakowe), brandy, a nawet whisky. Sprawa niełatwa, kontrowersyjna, dyskusyjna i pewnie nawet subiektywna. Cóż, regulamin konkursu jest bezwzględny, a medal mogą otrzymać tylko najlepsi. W kategorii wódek smakowych i smakowych wyrobów spirytusowych ostatecznie zwyciężyła Kazbek Peak Brandy Aged 6 Months (dystrybutor: Partner Center Sp. z o.o.). W ubiegłym roku jeden z medali otrzymał Gin 24 Herbs (producent Trend Spirits Sp. z o.o.). Tym razem jurorzy nagrodzili także jeden z jego wariantów smakowych (ogórek i mięta) – Gin 24 Herbs – Cucumber & Mint.
W 2021 r. w konkursie zadebiutowała kategoria Okowity i wbrew pozorom okazało się, że jest ona bardzo różnorodna. Również tym razem przyznaliśmy w niej medale. A otrzymały je: Okowita z Ziemniaków (Podkarpacka Destylarnia Okowity) oraz Okowita z Legnickiego Pilsa (Grochowica Polska Sp. z o.o.). Ten drugi trunek (bierbrand) wydestylowano z piwa pochodzącego z Browaru Książęcego w Legnicy. Zarówno producent z Podkarpacia, jaki i firma Grochowica zdobyły już medale naszej degustacji w ubiegłym roku. Sukces zobowiązuje więc do kolejnych sukcesów. Przykładem też firmy Pravda czy Bayadera Group.
Wzorem poprzednich lat postanowiliśmy przyznać także medal w kategorii Design Opakowania. Tutaj oczywiście wybór był dokonywany „jawnie”, tzn. po części degustacyjnej konkursu i po ujawnieniu marek startujących produktów. I choć decyzja wcale nie należała do łatwych, medal zdobyła Okowita Miodowa Królewska (Pasieka Jaros Sp. z o.o.) za opakowanie ewidentnie inspirowane plastrem miodu.

klesykŁukasz Klesyk: – Gwałtu, rety! W kategorii czystych wódek do 40 zł/0,5 l całe podium zajął Wschód, a na czele jest ukraiński Hlibny Dar. W zeszłym roku zachowawczo napisałem, że za Bugiem kryje się pewnie jeszcze sporo takich perełek jak Bulbash 6, ale nie sądziłem, iż te perełki skoszą polskich zawodników jak kombajn – nomen omen – żyto. Co się dzieje? Ano chyba to, że Wschód pracuje, a myśmy trochę spoczęli na laurach. Na kontretykietach i stronach internetowych wschodnich wódek aż roi się od przechwałek o nowych technologiach, np. filtracji przez egzotyczne materiały, jak złoto czy platyna. Nie musi to być wyłącznie marketing. Jakiś czas temu rosyjska firma Technofilter przeprowadziła ślepą degustację tej samej wódki w 3 wariantach: pierwszą przepuszczono przez węgiel z małą domieszką srebra, drugą przez filtr węglowo-srebrny, trzecią przez węglowo-platynowy. Najwyższe oceny uzyskała wersja nr 3. Gdy przebadano próbki chromatografem gazowym, okazało się, że „platynowa” zawiera estry: mrówczan i octan etylu, których w „węglowej” nie ma. Dlatego zapewne „trójka” wygrała – pomogły w tym subtelne owocowe (octan) i owocowo-rumowe (mrówczan) aromaty. Naukowcy sugerują, że platyna jest katalizatorem pewnych procesów (np. estryfikacji), które w obecności samego węgla nie zachodzą. Ciekawe, że platynową filtrację stosuje m.in. Khortytsa.
Konkursy i opinie ekspertów to jedno, a „głos ludu” – drugie. Zwykłych konsumentów też warto słuchać. U mnie na wsi podkarpackiej ludzie na co dzień kupują proste polskie wódki, ale od święta sięgają właśnie po Ukrainę – Khortytsę lub Hlibny Dar. „Bez porównania” – mówią. Albo: „Wziąłem do lasu, to kumple w 10 minut wypili, musiałem lecieć po następną”. Może nie potrafią mówić o platynach i estrach, ale wiedzą, co im smakuje. Radziłbym naszym producentom w te głosy się wsłuchać i to nie tylko na marketingowych fokusach. Rzecz jasna, jeśli chcą pozostać konkurencyjni względem napierającego Wschodu.
A może polską specjalnością przestaje być czysta, a staje się nią okowita? Ich poziom był niebotyczny i naprawdę z trudnością wyłoniliśmy zwycięzcę.
Co poza tym? Niespecjalnie zachwyciły mnie drogie wódki; tańsze – biorąc pod uwagę cenę – były lepsze, a przynajmniej oryginalniejsze i ciekawsze. Kto wie, może już osiągnęliśmy punkt, w którym producenci „super-hiper-kosmos-premium” wydają większość pieniędzy nie na surowce, fachowców i technologie, a na marketing i reklamę na wyniszczającym amerykańskim rynku?
Nie wiem, czy to, co jurorzy pisali w roku ubiegłym w jakikolwiek sposób przekłada się na produkcyjne pomysły, ale… wytwórcy smakowych wódek jakby nas posłuchali. A krzyczeliśmy zgodnym chórem: „mniej cukru!”. W obecnej edycji kategorię „smakówek” do 40 zł/0,5 l wygrała świetna Stolichnaya Salted Karamel, a powyżej 40 zł/0,5 l – fenomenalny Jałowiec Polski. Obie te rzeczy bronią się aromatem, smakiem, równowagą i naturalnością, nie zaś ekstremalną słodyczą.
Jeszcze słów kilka o wygranych, przegranych i punktach. Pamiętam zimowe igrzyska olimpijskie w 2010 r. w Vancouver i srebrne medale Adama Małysza. Jakiś komentator powiedział: „Małysz był wspaniały, rewelacyjny, cudowny, lecz Simon Ammann – poza zasięgiem”. W tym roku w naszym turnieju było podobnie. Nie chcemy z tego konkursu robić targowiska świecidełek, więc ktoś musiał medalu nie dostać. Przepadło w ten sposób parę świetnych rzeczy – chociażby moja ulubiona Śliwowica Polska od Toruńskich Wódek Gatunkowych, która o włos przegrała z ginem 24 Herbs. Pamiętajcie więc, że punkty i medale to nie wszystko – równie ważny jest własny gust oraz smak.

berentRyszard Berent: – Na wstępie serdecznie gratuluję świetnej organizacji degustacji, która pozwoliła jurorom zapoznać się z trendami i stylami wódek anno domini 2021. Czas pandemii, kompletnego bezruchu w segmencie HoReCa nie pozwala bowiem na bieżące śledzenie rynku nowości oraz kolejnych odsłon wódek dobrze znanych. Mimo iż osobiście nie jestem wielkim fanem wódek kraftowych, należy zauważyć fakt, że rynek okowit oraz wszelkich alkoholi według starych receptur naszych ojców i dziadków, rozwija się bardzo prężnie. Brakuje mi długich dyskusji oraz świetnych komentarzy pozostałych jurorów, albowiem formuła wymiany myśli i doznań w degustacjach „na żywo” pozwalała na pełniejsze odkrywanie degustowanych trunków. Cieszy duża liczba próbek degustacyjnych, albowiem konkurencyjny rynek wódek daje gwarancję wysokiej jakości – co niewątpliwie cieszy konsumentów. Czekam na restart gastronomii, ponieważ z własnego doświadczenia wiem, iż degustowane trunki smakują lepiej w gronie przyjaciół. Nie wpłynęłoby to zapewne na wyniki końcowe naszej degustacji, jednak kilka bardzo ciekawych propozycji tegorocznego konkursu powinniśmy spróbować ponownie.

warlikowskiJerzy Warlikowski: – W tym roku, jak i w latach poprzednich, zdecydowana większość wódek czystych zgłaszanych do naszego konkursu trzyma wysoki poziom. Jednocześnie żadna nie schodzi poniżej pewnej jakości i jest to bardzo dobra wiadomość dla konsumentów. Nieco inaczej wygląda sytuacja w przypadku wódek smakowych oraz smakowych wyrobów spirytusowych. Ich poziom jest bardzo zróżnicowany. Smuci, że niektórzy producenci nawet nie starają się wyjść ze swoim trunkiem ponad przeciętność proponując mało wyrafinowane smaki i niezbyt wysoką jakość. Są jednak w tej grupie również produkty, które zdecydowanie wybijają się na tle konkurencji i to akurat cieszy. Bardzo ciekawym doświadczeniem degustacyjnym była możliwość spróbowania okowit. Stanowią one interesujący aspekt rozwoju rynku alkoholi w Polsce, na pewno wciąż mają bardzo duży potencjał rozwoju. W kwestii designu opakowań mniej jest tych przesadnie ozdobnych, krzykliwych i „odpustowych”. Nawet jeśli są oryginalne lub nowatorskie, to czerpią z klasyki i pozostają przy tym eleganckie. To bardzo pozytywny kierunek. Wszystkie nagrodzone przez nas w tym roku produkty zasłużyły na medal. Warto tu wspomnieć, że są konkursy, które nagradzają wszystkich lub prawie wszystkich uczestników. U nas sam udział nie wystarcza, aby zdobyć medal. Doceniamy najlepszych spośród zgłoszonych. Jest więc tu prawdziwa rywalizacja, ale również sama nagroda ma większy prestiż. Jednocześnie Degustacja Wódek pozwala prześledzić degustatorom, redakcji i czytelnikom „Rynków Alkoholowych” aktualne trendy oraz sytuację na polskim rynku wódki.

medal 2021

  • RADA SPECIAL
    dystrybutor: Bayadera Group

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    WÓDKI CZYSTE

    Read More
  • ODVAGA
    dystrybutor: Pravda Sp. z o.o.

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    WÓDKI CZYSTE

    Read More
  • KAZBEK PEAK BRANDY
    AGED 6 MONTHS

    dystrybutor: Partner Center Sp. z o.o.

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    WÓDKI SMAKOWE I SMAKOWE WYROBY SPIRYTUSOWE

    Read More
  • OKOWITA Z ZIEMNIAKÓW
    dystrybutor: Podkarpacka Destylarnia Okowity

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    OKOWITY

    Read More
  • OKOWITA Z LEGNICKIEGO PILSA
    dystrybutor: Grochowica Polska Sp. z o.o.

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    OKOWITY

    Read More
  • 24 HERBS – CUCUMBER & MINT
    dystrybutor: Trend Spirits Sp. z o.o.

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    WÓDKI SMAKOWE I SMAKOWE WYROBY SPIRYTUSOWE

    Read More
  • OKOWITA MIODOWA KRÓLEWSKA
    dystrybutor: Pasieka Jaros Sp. z o.o.

    ZŁOTY MEDAL DEGUSTACJI WÓDEK 2022
    KATEGORIA
    DESIGN OPAKOWANIA

    Read More
  • 1

Oceny

RADA SPECIAL, Bayadera Group
Ocena wzrokowa: czysta, bez osadów, długie nogi.
Ocena zapachowa: charakterystyczny gorzelniany zapach, gryzący nozdrza. Czysta, swojska, rustykalna, z nutami spirytusu aptecznego i czarnego pieprzu, trochę tequilowata.
Ocena smakowa: solidne ciało, słodkawa, lekko gryząca, owocowe akcenty, długi goryczkowy finisz – dobrze zintegrowany.
Ogólne wrażenia: wódka jakościowa, dobrze zestawiona.

ODVAGA, Pravda Sp. z o.o.
Ocena wzrokowa: bezbarwna, żywa w kieliszku, przejrzysta.
Ocena zapachowa: subtelny, delikatny zapach destylatu, neutralny, bardzo miękki nos z akcentami morskiej bryzy, świeżo zżętego zboża i ziół.
Ocena smakowa: delikatnie słodko-perfumowana, subtelna, miękka, śmietankowo-słodka, ale ze zbyt pikantnym i nieco „odklejonym” od całości finiszem.
Ogólne wrażenia: ciekawa, trendy, idealna jako składnik drinków. Przydałoby się trochę dopracować szczegóły, jednak ta miękkość jest sexy…

KAZBEK PEAK BRANDY AGED 6 MONTHS, Partner Center Sp. z o.o.
Ocena wzrokowa: kolor bursztynowo-złoty, oleista.
Ocena zapachowa: korzenny, orzechowy, piernikowy, bezkompromisowy żywiczny atak, ciemne owoce, słodkie przyprawy.
Ocena smakowa: kontrolowana słodycz, róże, świetnie wtopiony alkohol. Lekkie rozwodnienie, ale całość urocza. Dość długi czereśniowy finisz, a w finiszu muśnięcie beczki. Lekko wytrawna przepalanka, dobra na digestiff.
Ogólne wrażenia: produkt dobrze skomponowany, bardzo przyjemna brandy.

OKOWITA Z ZIEMNIAKÓW, dystrybutor: Podkarpacka Destylarnia Okowity
Ocena wzrokowa: czysta, przejrzysta, bez smug.
Ocena zapachowa: Subtelny i głęboki aromat ziemniaków z ogniska – najpierw kremowego miąższu, potem mocno przypieczonej czarnej skórki, na której skarmelizował się cukier. Potem jeszcze świeżo tarte ziemniaki, bogaty bukiet aromatów polnych i kwiecistych.
Ocena smakowa: Słodycz i znakomite połączenie lekko przypieczonych ziemniaków z alkoholem. Fenomenalna równowaga oraz struktura – wręcz ma się wrażenie jedzenia tego ziemniaka i popijania go świetną wódką. W długim finiszu zielone ziemniaczane kłącza i kwiaty. Może przydałoby się więcej złożoności, ale i tak te aromaty oraz smaki, które są, są wybitne.Szlachetny minimalizm.
Ogólne wrażenia: fenomenalna ziemniaczana okowita!

OKOWITA Z LEGNICKIEGO PILSA, Grochowica Polska Sp. z o.o.
Ocena wzrokowa: czysta, przejrzysta.
Ocena zapachowa: Nos zrazu kwiatowy, słodkawy, perfumowany, potem elegancki: dopalające się w ognisku ziemniaczane kłącza, czarna czekolada, zielone truskawki, czerwcowe czereśnie.
Ocena smakowa: takież usta, dodatkowo z silnymi nutami drewna i świeżych liści laurowych. Pikantny finisz. Troszkę wystają gorycz i alkohol.
Ogólne wrażenia: Kontrowersyjna, ale ciekawa interpretacja.

24 HERBS GIN – CUCUMBER & MINT, Trend Spirits Sp. z o.o.
Ocena wzrokowa: czysta, bez smug, lekko oleista.
Ocena zapachowa: zioła, nuty warzywno-ziołowe, przyjemny zapach moszczu winogronowego i kwiatów (ogród polski, rumianek), w tle żywica leśna.
Ocena smakowa: zioła, botaniczne aromaty, lekko słodka, ładna ziołowość w ustach (zbożowe chwasty i znów rumianek), nieco wystają goryczka i alkohol, miłe grzanie w przełyku.
Ogólne wrażenia: oryginalna rzecz, świeże podejście do tematu wódek smakowych, przydałoby się jednak dopracować szczegóły. Nowy trend, zastosowanie w HoReCa.

OKOWITA MIODOWA KRÓLEWSKA, Pasieka Jaros Sp. z o.o.
Design opakowania

Rynki Alkoholowe 3/2022

temat 07