okl 2020 09


okl 2020 08

 

Aura jesienno-zimowa i niskie temperatury za oknem powodują, że wielu polskich konsumentów woli celebrować wolne chwile w zaciszu domowym, a chłodne wieczory umilać sobie rozgrzewającymi trunkami alkoholowymi, takimi jak wino grzane czy miody pitne. Nie dziwi zatem, że okres od października do marca to czas, w którym ich sprzedaż gwałtownie rośnie.

Luca Serena, international export manager w Terra Serena, odpowiadał na pytania Marcina Burzyńskiego

— Jaka jest geneza marki Terra Serena?
Marka Terra Serena odzwierciedla wartości rodzinnej firmy Serena Wines 1881: tradycję, innowację, przedsiębiorczość. Widać to już w nazwie. „Terra” znaczy „ziemia”. A więc ważna jest dla nas mocna więź z ziemią, z której wyrasta firma – prowincja Treviso, gdzie powstają wysokiej jakości wina, jak słynne prosecco posiadające swoich miłośników na całym świecie. „Serena” podkreśla z kolei związek z historią rodziny winiarzy w już piątym pokoleniu. To słowo ma także znaczenie bardzo pozytywne, wróżące sukces. I w 100% włoskie, ponieważ „Serena” w języku włoskim to przymiotnik rodzaju żeńskiego o znaczeniu: spokojna, słoneczna, bezchmurna. To również żeńskie imię. Ta marka to zatem gwarancja bezpiecznego, pewnego i dobrego pod względem jakości wyboru, idealnego dla osób chcących delektować się każdym momentem.

Zapowiedzi rządu o podniesieniu stawki akcyzy na alkohol od 1 stycznia 2020 r. o 10% wywołały duże zaniepokojenie w branży. Według rządowych wyliczeń, przyszłoroczny budżet państwa ma w ten sposób zyskać 552,9 mln zł. Przypomnijmy, że rząd o możliwości podwyżki stawek akcyzy poinformował po raz pierwszy w kwietniu 2019 r. w Wieloletnim Planie Finansowym. Zapisek wrócił w projekcie przyszłorocznego budżetu. Różnica polega na tym, że w pierwszym z dokumentów wspominano o podwyżce wielkości 3%, a w drugim już o 10%. Branża twierdzi, iż jest zbyt późno, aby przygotować się na podwyżkę akcyzy.

Wśród ogółu Polaków świadomość różnicy pomiędzy winem musującym a szampanem jest wciąż niewielka. Tak wynika z kolejnej tury badań CBM Indicator. Prawie każde wino musujące, jeśli robione metodą naturalną, w istocie jest szampanem, ale tylko nieliczne wina musujące można tak nazwać. Ta oczywista dla ekspertów różnica pozostaje wciąż mało czytelna dla przeciętnego Polaka. Ogromna popularność win musujących spowodowała, że właśnie słowo „szampan” jest najpowszechniej używanym określeniem na każde wino z bąbelkami.

Grudzień, święta Bożego Narodzenia oraz sylwester to niewątpliwie najlepszy okres dla sprzedawców wina – w tym czasie wartość wygenerowana ze sprzedaży tego trunku wzrasta o ponad połowę w porównaniu do średniej roku. Jednak spośród całej kategorii win – uwzględniając w tym: wino musujące i szampany, wina stołowe, wina deserowe, wermuty, napoje winopodobne – to ten pierwszy segment wyróżnia się największą sezonowością.

temat 09