okl 2021 07


okl 2021 06

 

Latem rośnie zainteresowanie orzeźwiającymi, niskoprocentowymi alkoholami, dlatego na półkach i w lodówkach przybywa wtedy cydrów, piw smakowych oraz drinków gotowych do spożycia. Cydr, czyli lekki, owocowy, musujący alkohol, wydaje się być idealnym trunkiem na upały, jednak już od kilku lat kategoria ta systematycznie traci na znaczeniu. W 2018 r. klienci sklepów małoformatowych wydali na cydry o 16% mniej niż przed rokiem. W 2018 r. w szczycie sezonu cydry można było kupić w ok. 40% sklepów małoformatowych.

Niskoprocentowe drinki alkoholowe z sokami, rumem czy colą mają już dość mocno ugruntowaną pozycję na polskim rynku, natomiast cydry w ostatnich latach wciąż walczą o zasłużoną popularność. Badania przeprowadzane cyklicznie przez CBM Indicator obejmują cały segment wyrobów alkoholowych, w tym także zwyczaje i preferencje nabywcze klientów dotyczące gotowych drinków niskoprocentowych RTD oraz cydrów. W ramach corocznego, ogólnopolskiego badania zwyczajów konsumenckich i zakupowych na rynku alkoholowym w Polsce, ankieterzy CBM Indicator przeprowadzają testy znajomości spontanicznej i wspomaganej. Cel to zbadanie, na ile dana marka jest rozpoznawalna wśród konsumentów napojów alkoholowych. To właśnie w sezonie letnim wzrasta spożycie tych kategorii, które dają orzeźwienie, a zarazem mają niską zawartość alkoholu.

Krzysztof Jachimczak, prezes zarządu, współwłaściciel i współtwórca Browaru Kazimierz, odpowiadał na pytania Bartosza Bełkowskiego

— Od czego powinien zacząć piwowar domowy, który chce przejść do znacznie większej skali produkcji i mieć swój własny browar?
Najpierw powinien dobrze się zastanowić, czy nie pozostać przy tej mniejszej skali i robieniu piwa w piwnicy lub w garażu.

— Skąd taki pesymizm? Czy to takie niewdzięczne zajęcie?
Wręcz przeciwnie, to zajęcie bardzo przyjemne! Natomiast trzeba wiedzieć, że jest to dość ciężka i wyboista droga do sukcesu, czyli krótko mówiąc własnego browaru, własnego piwa z własnej produkcji.

Piwo to jedno z najstarszych prasłowiańskich słów. Onegdaj oznaczało napitek albo napój. Zatem piwem w języku staropolskim był po prostu każdy napój spożywczy. Piwo jest najczęściej spożywanym przez Polaków trunkiem alkoholowym, charakteryzującym się wysoką rozpoznawalnością zarówno wśród osób pijących, jak też kupujących alkohol. Jak pokazuje nam kolejna tura badania przeprowadzonego przez Centrum Badań Marketingowych Indicator, najczęściej rozpoznawalne marki piwa pochodzą przede wszystkim z największych browarów, takich jak: Grupa Żywiec, Kompania Piwowarska czy Carlsberg Polska.

Piwo bez wątpienia jest jedną z najważniejszych kategorii produktowych dla sklepów małoformatowych do 300 m2. To najczęściej kupowany rodzaj alkoholu, któremu przeciętny sklep małego formatu zawdzięcza ok. 15% obrotów. Jak wynika z danych CMR, po piwo sięga co czwarty klient, kupując średnio 3 opakowania chmielowego trunku. Co ciekawe, często jest to jedyny element koszyka zakupowego, w szczególności w przypadku wariantów z niższej półki cenowej. Natomiast gdy kupowane są również inne produkty, zazwyczaj są to przekąski czy inne napoje alkoholowe.

Dr Nemat Naghdaliyev, przedstawiciel handlowy Azerbejdżanu na kraje Europy Środkowej, odpowiadał na pytania Marcina Burzyńskiego

— Niedawno w Warszawie otwarto Trading House of Azerbaijan – Dom Handlowy Azerbejdżanu. Na jakiej zasadzie działa ta placówka?
Dokładnie 5 października 2016 r. Prezydent Republiki Azerbejdżanu Ilham Alijew podpisał dekret w sprawie promocji na dużą skalę lokalnych produktów na rynkach zagranicznych pod hasłem „Made in Azerbejdżan. Dekret ten zawiera 10 różnych mechanizmów wsparcia w celu stymulowania eksportu i promowania marki „Made in Azerbaijan” za granicą. Domy handlowe są uważane za dodatkową zachętę do eksportu naszych produktów poza ropą naftową. Placówkę Trading House of Azerbaijan w Warszawie uruchomiono w Warszawie dokładnie 6 grudnia 2018 r.

temat 07


degustacja banner