okl 2018 10


okl 2018 09


 

To była rekordowa i najbardziej niezwykła edycja Lubelskiego Święta Młodego Cydru. Z okazji 5. urodzin na Placu przed Centrum Kultury w Lublinie odbył się ogromny jabłkowo-cydrowy piknik. Mieszkańcy miasta spróbowali kilkunastu różnych cydrów od małych i dużych producentów, zjedli 5 ton jabłek i 5 tys. porcji urodzinowej szarlotki. Imprezie towarzyszyło przyjęcie w sadzie, na które 500 osób wygrało zaproszenia w lokalnych mediach. Bo to była edycja pod znakiem „piątki”. – Cydr naturalnie sprzyja spotkaniom. Dlatego z okazji jubileuszu święta postanowiliśmy razem z mieszkańcami Lublina pokazać, jak ciekawe może być spotkanie z nieznajomą osobą. Bo przy wspólnych stołach zasiedli ludzie, którzy nigdy wcześniej się nie poznali. A nam udało się ich namówić, by odłożyli telefony na bok, poznali się, porozmawiali – mówiła Agata Domaradzka, dyrektor marketingu Ambra S.A. – Potrzeba było do tego odrobiny śmiałości, otwartości i dobrej energii. Ale już wiemy, że mieszkańcom Lublina tego nie brakuje. W konkursach w lubelskich mediach wzięło udział dużo więcej osób niż mieliśmy miejsc przy stołach. To dla nas dowód na zaufanie. Przez 5 lat święta pokazaliśmy, że cydr zbliża i inspiruje do poznawania Lublina, zabawy przy dobrej muzyce i do spotkań.

Menu Przyjęcia w sadzie opracowało pięć lubelskich restauracji, które biorą udział w lokalnym programie Miejsca Inspiracji. Daniom towarzyszył Cydr Lubelski Młody Niefiltrowany 2018 – edycja limitowana z tegorocznych zbiorów pięciu odmian jabłek: gala, jonagold, lobo, szampion i rubin. – W tym roku dojrzały ponad dwa tygodnie wcześniej niż zwykle i są wyjątkowo słodkie oraz aromatyczne. Wszystko za sprawą ciepłego, słonecznego lata, którego smak zamknęliśmy w butelkach „Młodziaka”. Będzie świeży, naturalny i orzeźwiający – zdradzał Artur Dubaj, Główny Technolog Ambra S.A., twórca smaku Cydru Lubelskiego. – Spodziewamy się cydru z ciekawą równowagą pomiędzy intensywną kwasowością a delikatną słodyczą. Młodziak to cydr niefiltrowany, więc w pełni zachowa esencję aromatu dojrzałych jabłek. Jego wyjątkowe cechy pokreśli delikatne musowanie naturalnych bąbelków, które, tak samo jak w przypadku win musujących, powstają w procesie fermentacji. Przymrozki z kwietnia i maja 2017 r. spowodowały, że plony były rekordowo niskie. Miało to też swoją dobrą stronę – jabłonie odpoczęły i w tym roku, przy tak sprzyjających warunkach klimatycznych, odwdzięczają się ilością oraz jakością jabłek, ich aromatycznością i naturalną słodyczą. Pierwsze szacunki mówią o zbiorach na poziomie 4,5 mln ton. To idealne warunki do tworzenia cydru
Wielkim powodzeniem cieszyła się też inna atrakcja Lubelskiego Święta Młodego Cydru – Laboratorium Zmysłów. Podczas Lubelskiego Święta Młodego Cydru rozstrzygnął się też konkurs na domowy cydr pod hasłem „Mistrz Cydru”. Cydrownicy rywalizowali w dwóch kategoriach: „cydry klasyczne” i „cydrowy freestyle”. W jury zasiedli: ­Maciej Świetlik – dziennikarz portalu Winicjatywa.pl, Monika Bierwagen – prezes spółki JRBB (Dzik Polski Cydr, Cydr Grójecki, Cider Inn), Artur Dubaj – główny technolog Ambra S.A. (Cydr Lubelski), Tomasz Solis – wiceprezes Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru, dr Agata Czyżowska z Politechniki Łódzkiej, dr hab. Agnieszka Nowak z Politechniki Łódzkiej oraz dr Sylwia Bonin ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Zwycięzcę wybierali podczas degustacji w ciemno. W kategorii „cydry klasyczne” I miejsce zajął Maciej Mikołajczak, Tłocznia Chocznia za Antonówkę, II – Marcin Seliwoniuk, Selmar za Cydr Podlaski 2017, III – Michał Oleksiński za Cydr Opoczka-Zona z Grójca 2017. W kategorii „freestyle” niepokonany był Marcin Seliwoniuk, zdobywając aż dwie nagrody: I za Cydr O i II za Cyser 2017. – Cydry zgłoszone w tym roku były różnorodne, ale przeważały wśród nich bardzo polskie smaki kwasowe antonówek. Były w miarę czyste, nie wykazywały za dużo błędów fermentacji i to stanowiło miłe zaskoczenie. Na sam koniec mieliśmy bardzo trudną dogrywkę, nie mogliśmy się zdecydować, komu przyznać drugie miejsce. I jeden z tych cydrów bardzo mi się podobał, bo miał szampański posmak. W kategorii cydrów klasycznych wygrał ten, który charakteryzował się bardzo dobrym balansem między kwasowością a wytrawnością, był czysty aromatycznie i dobrze opowiadał o surowcu, czyli był bardzo jabłkowy – mówił Maciej Świetlik. – Muszę przyznać, że bardzo ciekawe były cydry w kategorii freestyle, jeden z nich prawie w ogóle nie miał alkoholu, a inny okazał się cydrem wzmacnianym. Miał kilkanaście procent alkoholu i wyraźnie ziołową nutę.
– To najlepiej pokazuje, jak duży potencjał drzemie w polskich jabłkach i jak wiele jeszcze mamy do pokazania. Wierzę, że za kilka lat nasz konkurs będzie tak popularny, co wydarzenia domowych piwowarów – komentował Tomasz Solis.
Mistrzowie Cydru otrzymali nagrody finansowe i zaproszenie na warsztaty organizowane we wzorcowej cydrowni Lubelskiego Stowarzyszenia Miłośników Cydru w Mikołajówce k. Kraśnika.
Lubelskie Święto Młodego Cydru zakończył finałowy koncert trasy Cydr Lubelski Spragnieni Lata. Na Błoniach pod Zamkiem wystąpiło 5 gwiazd: Kasia Lins, Marcelina, Bitamina, Smolik // Kev Fox. Gościem specjalnym wieczoru był jeden z najpopularniejszych polskich zespołów rockowych – Happysad. Tak jak zapowiadali muzycy, finał obfitował w liczne niespodzianki. 10 tys. osób zgromadzonych pod sceną długo domagało się bisów od każdego z artystów. – Festiwalowa atmosfera nie opuszczała nas na całej trasie. Zagraliśmy łącznie w 5 miastach, ale to właśnie do Lublina należał najlepszy, najbardziej orzeźwiający i energetyczny wieczór – podkreślił Robert Walewski, współtwórca trasy i brand manager Cydru Lubelskiego. – W tym roku muzycy stworzyli taką atmosferę na trasie, że każdy kto przyszedł na występ swojego ulubionego artysty zostawał na wszystkich koncertach. Widać, że tak jak publiczność wzajemnie się inspirowali i cieszyli swoją obecnością. Jesteśmy dumni, iż w te wakacje towarzyszył im właśnie Cydr Lubelski, który już od 5 lat promuje najlepsze polskie brzmienia.

Rynki Alkoholowe 10/2018

wineexpo 2018


enoexpo 200x283 2018